Styl vintage nie jest moim ulubionym, ale ostatnio zmajstrowałam taką kartkę. Kwiaty sama zrobiłam z papieru scrapowego i potuszowałam je nieco.
Ostatnio zakupiłam wykrojniki i stemple do kwiatów, będę się bawiła - mam nadzieję, ze zapału mi starczy, bo trochę jestem słomiany ogień.
Poza tym w pracy mamy reorganizację i przez dział przeleciała Wielka Miotła, na szczęście mnie nie zgarnęła, ale trochę stresu było. Mam nadzieję, że na razie znów będzie spokój, bo mi się poszukiwania nie uśmiechają.





























