poniedziałek, 30 marca 2020

Doodlowy album

Ten album swoje odczekał. Kiedyś go zaczęłam, ale coś mi przerwało pracę nad nim, w połowie oklejonym i zupełnie o nim zapomniałam. I teraz go odgrzebałam, dokończyłam i oto jest. Nie idealny, bo kiedyś dałam za mocno rozcieńczony klej i troszkę się karton sfalował. Przy okazji miałam taką obserwację. Uwielbiam taśmy washi i kiedyś namiętnie je używałam do albumów. Ten leżał w szafce zakopany między papierami, bez dostępu światła. I taśmy, kupowane w  Dekoracyjnej taśmie okropnie pożółkły. Nigdy więcej, wszystkie musiałam zasłaniać, bo wyglądało to nieestetycznie. 
 Taki klasyczny na sprężynie, bez miliona zakamarków (ma kilka  tagów i mat, ale bez wodotrysków), mieści zdjęcia 10x15 cm oraz 9x13 cm - nie liczyłam, ale sporo ich. Na zdjęciach nie są wszystkie strony, kilka pominęłam, jak były mniej zdobne. 
Okładkę ozdobiłam według mapki, więc zgłaszam ją na wyzwanie w Skarbnicy Pomysłów 
I środek -  są kwiaty, wycinanki z papieru oraz tu i ówdzie trochę doodlowania. 




środa, 25 marca 2020

Magiczne Papiery

Uwielbiam kropki, a Wy :)? I żywe, nasycone kolory :) Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok nowej kolekcji z Magicznej Kartki. Jest sodka, kwiatowa i ma śliczne kolory. Tego mi było trzeba :)
Dziękuję za wszystkie miłe komentarze - ja też jestem i kawowa i herbaciana - lubię dobre zielone herbaty, białe. Jednej tylko nie lubię - to rooibos. Wiem, że jest zdrowa, ale mi nie wchodzi :)



niedziela, 22 marca 2020

Kawa czy herbata :)?

No właśnie, kawa czy herbata? Na zdjęciu to w wyższej szklance to herbata z mlekiem :)
Już chyba trochę mam dość siedzenia w domu, ale obawiam się, że to dopiero początek, przynajmniej media tak straszą.
No, ale przynajmniej siedzimy i tniemy, kleimy... 
O doodlaskach nie zapomniałam, dobrze się bawiłam dorysowując szlaczki na layoucie. 
Napiłabym się takiej dobrej kawy :) A Wy? Kawy, czy herbaty :)?



Mapka
Zgłaszam na wyzwanie w The Scrappy Sketches
oraz do AltairArt

czwartek, 12 marca 2020

kartka z jednorożcem

Jak widać jednorożce i mnie dopadły ;) Słodkie są, prawda?
Ale ogólnie nie jest mi do śmiechu. Jak zawsze lubiłam home office, to już po 2 tygodniach wyszłabym do ludzi. Bo u mnie  w firmie od ponad  2 tygodni nie ma żadnych spotkań, tylko telekonferencje, wszyscy pracują z domu i z zaleceń mamy unikanie dużych skupisk ludzkich.  Teraz i oficjalnie takie zalecenia. Przeraża mnie trochę to, co się dzieje. W sklepach szaleństwo, jakby wojna miała być czy inny kataklizm. Kolejki jak za mojego głębokiego dzieciństwa i puste półki (tak, taaaaka stara jestem :P). 
Mam nadzieję, że jakoś szybko wszystko wróci do normy. Tyle dobrego, że na papierki będzie trochę czasu, jak się nie wychodzi z domu ;) 





poniedziałek, 9 marca 2020

poniedziałek, 2 marca 2020

Czerwony i rogaty

 W lutym na rogatym blogu tworzymy kartki czerwone. Bardzo lubię wszystkie odcienie czerwieni, i mam kilka pomysłów - tylko czy można zgłosić więcej niż jedną kartkę :)? 
W każdym razie jest czerwono i brokatowo, tak na święta :)





Logo i patron zabawy:
Zgłaszam na wyzwanie w rogatym 

Box dla dziadków

  Witam, Dziś mam do pokazania exploding box dla dziadków ze zdjęciami wnuków. Zrobiłam go z papierów z kolekcji  Made o Stars  oraz  Ever D...